[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Bardzo skutecznym środkiem usuwającym z papierów żółte żelaziste plamyjest woda utleniona.Stosuje się ją na przykład do czyszczenia starych drzeworytów,miedziorytów, druków.Przeznaczony do usunięcia rdzawych plam arkusz papieru moczymy przez 20 minutw wodzie, ale koniecznie musi to być woda destylowana, z małym dodatkiem kwasuoctowego.Następnie przenosimy go do naczynia z 6-8% wodnym roztworem wodyutlenionej H2O2.Kąpiel trwa 10-15 minut, po czym arkusz płuczemy w wodzie bieżą-cej co najmniej przez 3 godziny i suszymy go na bibule.Do tego rodzaju prac najod-powiedniejsze są duże płaskie kuwety fotograficzne.Pamiętajmy, że namoczony wwodzie papier zawsze staje się miękki i traci wytrzymałość.Musimy więc pracowaćbardzo ostrożnie, by go nie uszkodzić mechanicznie.Aby uniknąć uszkodzenia mo-krego papieru, powinniśmy wkładać go i wyjmować z roztworów na odpowiedniejwielkości arkuszu czystego białego kartonu lub sztywnej folii z tworzywa sztucznego.Dobrze też do tego celu służy gaza opatrunkowa lub ścinki stylonowej firanki.Mycie papieruNie dające się zetrzeć pędzelkiem warstwy kurzu, zeschnięte odchody much ipająków, plamy i zacieki z charakterystycznymi obwódkami, jakie na papierze pozo-stawia woda, oto zanieczyszczenia, które możemy usunąć jedynie poprzez myciepapieru.Tak jak do mycia rąk, w zależności od stopnia ich zabrudzenia, stosowaćmożemy samą wodę, wodę i mydło, wodę i odpowiednie proszki czy pasty, a wre-szcie rozpuszczalniki, tak też i do mycia papieru stosowane są różne środki - od bar-dzo łagodnych do coraz silniejszych.Pamiętając o naczelnej zasadzie przedewszystkim nie szkodzić , zaczynamy nasze działanie zawsze od środków najła-godniejszych.Przeznaczony do umycia papier po dokładnym, delikatnym omieceniu gomiękkim pędzelkiem z kurzu umieszczamy na noc w kuwecie napełnionej destylowa-ną wodą z małym dodatkiem kwasu octowego.W tym celu na l dm3 wody dodajemy3 cm310% octu spożywczego.Całonocna kąpiel w takim roztworze usuwa naturalnybrud, odchody much i pająków, jak też częściowo i zacieki.Zauważymy, że roztwóroctu stanie się brudny.Wylewamy go więc, a papier płuczemy przez parę godzin wbieżącej wodzie.Zwracamy przy tym uwagę, aby strumień świeżej wody był bardzosłaby i skierowany równolegle do płaszczyzny papieru.Jeżeli po zabiegu tym pozostaną na papierze widoczne jeszcze plamy, wtedy papierunie suszymy, lecz przenosimy go do następnej, intensywniejszej kąpieli.Sporządza-my ją rozpuszczając 50 g nadmanganianu potasu KMnO4 w l dm3 letniej wody.Poczym umieszczamy w niej oczyszczoną już wstępnie kartkę papieru i pozostawiamy65na 1-2 godziny.Po tym czasie kartka papieru przybierze jednolitą barwę ciemnobrą-zową.Następnie kartkę wyjmujemy, płuczemy przez 20 minut w bieżącej wodzie iprzenosimy do następnej kąpieli o składzie: 600 cm3 wody i 300 g kwasu siarko-wego(IV) H2SO3.Uwaga: Aby nie było żadnych pomyłek, powtarzamy, że chodzi tu o kwas siar-kowy(IV) H2SO3, a nie o zwykły kwas siarkowy(VI) H2SO4, który natychmiast znisz-czyłby papier.Kąpiel w roztworze kwasu siarkowego(IV) trwa 3-5 minut i pod jej działaniem znikabrązowe zabarwienie oraz dawne plamy.Po wybieleniu w roztworze kwasu siarka-wego papier trzeba bardzo dokładnie i długo płukać w wodzie bieżącej.Jeżeli po wy-jęciu z kąpieli z kwasu octowego pozostaną jedynie nieliczne i małe brązowe zaciekiwodne i plamki, możemy postarać się usunąć je lokalnie, bez konieczności kąpaniacałej kartki papieru.Do miejscowego usuwania brązowych plam zastosować możnakwas cytrynowy.W tym celu zaplamione miejsca na mokrym papierze posypujemykryształkami kwasu cytrynowego.Zwykle już po 5-10 minutach działania tego związ-ku brązowe plamy znikają.Brązowe plamy możemy próbować usunąć z papieru zwilżając go 10-15% wodnymroztworem amoniaku NH3aq.Po usunięciu plam obiema metodami arkusz papieru trzeba bardzo dokładnie wypłu-kać w bieżącej wodzie.Załóżmy, że zabiegi nasze powiodły się, to znaczy, że papier jest już zupełnieczysty i bez plam, ale niestety długotrwałe działanie wody bardzo go osłabiło, gdyżwypłukało zeń klej.Aby przywrócić papierowi jego wytrzymałość mechaniczną, mu-simy go poddać procesowi klejenia.Najlepiej do tego celu nadającym się środkiemjest oczyszczona biała żelatyna spożywcza.Sporządzamy z niej 3-5% roztwór wodnyi po ogrzaniu do 80�C kąpiemy w nim przez 1-2 minuty umyty już poprzednio papier.Tak zaklejony papier suszymy na tafli szklanej pomiędzy arkuszami bibuły.Omówimy teraz sposoby usuwania z papieru różnych plam.Tusz czarnyPlam ani pisma wykonanego czarnym tuszem nie da się, niestety, usunąćżadną z metod chemicznych.Stoi temu na przeszkodzie całkowita bierność che-miczna sadzy, która jest pigmentem czarnego tuszu.Dlatego też taką plamę możnausunąć jedynie metodą mechaniczną, przez skrobanie.Stanowczo odradzamy tensposób postępowania w odniesieniu do zabytkowych papierów w imię troski o nie,gdyż mogą nie wytrzymać takiej operacji.Atramenty, tusze barwne, rdzaNa zaplamione i zwilżone wodą miejsca parokrotnie nanosimy gorący roztwór2 g kwasu szczawiowego w 10 cm3 wody.Gdy plama zniknie, płuczemy papier wodą, po czym na zaplamione miejsce nanosi-my parę kropli 10% amoniaku.Z kolei ponownie starannie płuczemy w wodzie i jużmożemy papier wysuszyć.Lapis-azotan srebraNa czarną plamę z lapisu nanosimy parę kropli jodyny.Następnie papier zmywamywodą, a na powstałą plamę działamy amoniakiem, a następnie wodą chlorową.Oleje mineralne66Plamy z oleju pokrywa się mieszaniną o składzie:" mydło, wiórki 5 g" tlenek magnezu MgO 2 g" wodorotlenek wapnia Ca(OH)2 0,5 gMieszaninę tę zarabia się wodą na masę o konsystencji gęstej śmietany i od razunakłada na plamy.Po 20 minutach masę usuwamy, a kartkę zanurzamy na 5 minut wgorącej wodzie.Parafina, stearynaNa i pod zaplamione miejsca kładziemy suchą, dobrze wsiąkliwą bibułę, po czymmiejsce to prasujemy gorącym żelazkiem.Podczas prasowania trzeba co chwilazmieniać położenie bibuły względem papieru.Tak postępujemy, aż plamy całkowicieznikną.Jednak papier oglądany pod światło ma po takim zabiegu przeświecającemiejsca.Należy więc miejsca te, koniecznie po obu stronach kartki, zwilżać gorącąterpentyną.Na zakończenie, aby papierowi przywrócić jego pierwotną biel, zwilża sięgo gorącym alkoholem etylowym.TłuszczeTłuste plamy wywabiamy z papieru rozpuszczalnikiem -czterochlorkiem węgla CCl4.Na płycie szklanej umieszczamy bibułę, a na niej poplamioną kartkę papieru.Na-stępnie na plamy kładziemy nasycony czterochlorkiem węgla płat ligniny lub waty.Jeżeli to nie pomoże, nakładamy papkę powstałą z zarobienia tlenku magnezu MgOczterochlorkiem węgla
[ Pobierz całość w formacie PDF ]